niedziela, 28 września 2014

Grand Prix Łodzi 2014, IV edycja letnia

Ostatnie zawody letniego cyklu Grand Prix Łodzi 2014 w nordic walking miały miejsce w Lesie Łagiewnickim 28 września. Na starcie zjawiło się 36 zawodniczek i zawodników, czyli 1 mniej niż w poprzednich zawodach.
Jesienna pogoda przywitała nas słońcem, ale nie miało to większego znaczenia, bo trasa przebiegała drogami gruntowymi przez las. 
foto by Sobek
Organizatorzy na kijkarzach przetestowali nowy rodzaj chipów pomiarowych, nie były to jak do tej pory ringi mocowane do butów, ale były to chipy zintegrowane z numerami startowymi. Szkoda, bo na koniec cyklu zawodów zawsze można było zabrać numer startowy jako pamiątkę z zawodów.
Potraktowałem start w tych zawodach bardzo rekreacyjnie, całą trasę rozmawiałem z Kasią P. (która bardzo mnie motywowała podczas zawodów na Brusie). Nordic "plotking" pełną gębą, pracuje 100% mięśni. 

I to byłby koniec edycji letniej GP Łodzi 2014 w nordic walking, 30 listopada odbędzie się dekoracja zwycięzców oraz wręczenie medali "za udział" (by je dostać trzeba było wystartować w trzech z czterech cykli letnich), oraz I edycja zimowa GP Łodzi 2015. Warto przyjść i wystartować, lub pokibicować... zapraszam!



niedziela, 20 lipca 2014

Grand Prix Łodzi 2014, III edycja letnia

Trzecie zawody z serii Grand Prix Łodzi w biegach przełajowych i nordic walking odbyły się 20 lipca w Parku im. Józefa Piłsudskiego, czyli popularnym wśród Łodzian Parku na Zdrowiu. Frekwencja dopisała na starcie stanęło w szranki 37 zawodniczek i zawodników w konkurencji nordic walking.
źródło: gplodzi.pl
Trasa przebiegała alejkami parkowymi: 80% grunt, na niektórych odcinkach utwardzony, 20% asfalt, bardzo zniszczony.
Pogoda słoneczna, przez co bardzo dokuczało słońce w miejscach nieocienionych, szczególnie na "plaży"  nad stawami. Dobrze, że organizatorzy zapewnili dostawę świeżej wody w okolicy startu/mety.

Jak dla mnie bardzo udane zawody, jednak szkoda że nie pamiętałem o opróżnieniu "zbiorników balastowych" przed zawodami - szkoda, bo w czasie opróżniania na trasie wyprzedziło mnie kilku zawodników. Może to efekt spożycia dużej ilości płynów przed startem i w trakcie marszu? Mam nauczkę na przyszłość!

wtorek, 17 czerwca 2014

IV Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking o Puchar Prezydenta Miasta

Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem. W tych trzech słowach można zawrzeć cały mój wyjazd na te zawody. Wystartowałem na dystansie rekreacyjnym 4,4 km, czyli dwa okrążenia. Zawody "profi" to 5 okrążeń po trasie składającej się po części z asfaltu, kamyczków na podbudowie z betonu oraz drogi gruntowej dobrze ubitej. Ten zestaw nie za bardzo przypada mi do gustu, stąd wybór krótszej trasy.
Zawody tej rangi mają bardzo dobrą oprawę: były występy muzyczne, były studentki z Wyższej Szkoły Fizjoterapii, które po zakończeniu marszu likwidowały w naszych mięśniach wszelkie dolegliwości, był kramik z kijami i literaturą nordikową prowadzony przez Aleksandra Wolańskiego, który dla zawodników "rekreacyjnym" prowadził rozgrzewkę. 
Kiedy zorientowałem się kto sprzedał mi książkę, to ona bezpiecznie leżała na stoliku w hostelu. Pobiegłem po książkę i udało się zdobyć auograf autora wraz z dedykacją.
Po zawodach była oczywiście dekoracja. Najpierw zwycięzcy "generalki", potem kategorie wiekowe i grupowe, na koniec zwycięzcy klasyfikacji niepełnosprawnych i najlepsze rodziny. W tych przedostatnich wielka niespodzianka: wyczytali moje nazwisko! Szok i niedowierzanie. Jak to? Udało się? Nic się nie udało. Ostry trening poranny i niezłe tempo w zawodach skutkowały trzecim miejscem!
Tak dumny z siebie i swojego wyniku nigdy nie byłem! Opłacało się jechać tak daleko! I w końcu nie wlokłem się na końcu generalki tylko byłem sto dwudziesty pierwszy, czyli w pierwszej połowie.

W domu już szykuję półkę pod kolejne trofea. Będzie ostra walka.
Za rok chcę być zwycięzcą w swojej kategorii.

środa, 4 czerwca 2014

IV Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking


Stało się! Postanowione! Jadę do Wrocławia na Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking!
Mam opłacony start, zarezerwowany hostel i wykupione bilety na autobus. Wrocławiu przybywam! Trzy dni we Wrocku? Tego jeszcze nie robiłem!

Wystartuję w kategorii Rekreacja na dystansie 4,4 km, czyli dwie pętle po 2,2 km. Mogłem wystartować w kategorii Profi na dystansie 11 km, czyli pięć pętli, ale wolę jednak na nieznanym terenie pójść na krótszym dystansie.
Sama trasa jest urozmaicona, 60% to aleja parkowa, 25% to żwir, reszta to asfalt. Będą dwa punkty poboru wody, co jest miłym akcentem.



Moja kategoria startuje o 15:00, więc może być gorąco, chociaż accuweather.com podaje max 21C. po prostu trzeba się dobrze przygotować do startu. W kategorii rekreacyjnej jest osobna klasyfikacja dla osób niepełnosprawnych, zastanawiam się czy w niej wystartować, być może uda się zająć punktowane miejsce.
Na liście startowej jest jeszcze jeden Łodzianin, będziemy godnie reprezentować nasze miasto!
Trzymajcie kciuki!

niedziela, 1 czerwca 2014

Grand Prix Łodzi 2014, II edycja letnia

http://www.endomondo.com/workouts/349660150/2423707
Start

W ostatnią niedzielę odbyły się kolejne zawody z cyklu Grand Prix Łodzi 2014 w nordic walking i biegach przełajowych. Trasa przebiegała przez dawny poligon na Brusie i była bardzo zróżnicowana: sypki piasek (najgorsza nawierzchnia), droga leśna gruntowa, górki i dołki. 
Wystartowało 42 zawodników, czyli niewielu. Zimą startowało o wiele więcej zawodników.
Półmetek i wodopój


Dzięki pomocy Kasi z Ustronia udało mi się przejść całą trasę, bo miałem doła i niewiele brakowało abym się poddał. Kasia jednak mnie bardzo dopingowała, za co jej niezmiernie dziękuję. Razem weszliśmy na metę
Finisz
Kasia i ja
Przeszedłem 7,8 km w czasie 1h:04m:05s, co w sumie jest dobrym, jak na mnie, wynikiem.
Kolejna edycja letniego GP Łodzi odbędzie się 20 lipca na Zdrowiu. Zapraszam do kibicowania i startu. Zapisy na www.gplodzi.pl

Galeria by Doktorek:








Zdjęcia pochodzą z serwisu biegampolodzi.pl i galerii Doktorka

niedziela, 4 maja 2014

IV Majowy Piknik Sportowy

4 Maja odbył się IV Majowy Piknik Sportowy  w Wiączyniu Dolnym w  Centrum Sportowo - Rekreacyjnym "Zbyszko" będący zwieńczeniem sezonu zimowego Grand Prix Łodzi 2014 w biegach przełajowych i nordic walking. Podczas imprezy odbyły się pokazy jazdy konnej oraz  IV Bieg Majowy i IV Mistrzostwa Ziemi Łódzkiej w Nordic Walking, w których właśnie uczestniczyłem. Pogoda była bardzo sprzyjająca, wiał wiatr i było słonecznie










Start i meta były zlokalizowane na terenie Centrum, a dziesięciokilometrowa trasa wiodła przez malowniczy Las Wiączyński, będący pozostałością Puszczy Łódzkiej. Marsz umilały nam śpiewem ptaki, po drodze mijaliśmy staw i kilka strumyków.
Po przekroczeniu mety czekały na nas pamiątkowe medale i gorące kiełbaski oraz piwo




Niestety podczas trasy zabrakło punktów nawadniania. Dobrze, że miałem własny punkt na plecach - camelback, który bardzo przydaje się na tak długich trasach. Nie wiem czy to tylko moje spostrzeżenie, ale na trasie nie widziałem sędziów, co mnie bardzo zdziwiło, bo na zawodach tej rangi nie powinno ich zabraknąć. Ale mogę się mylić, w końcu jestem początkującym kijkarzem.



Do zobaczenia na trasie!
Kolejne zawody to II cykl GP Łodzi na poligonie Brus

piątek, 2 maja 2014

Technika marszu

Prawidlowy krok NW
Chciałbym przybliżyć czytelnikom kilka słów o technice używanej w nordic walking. 
"Marsz NW jest to przemieszczanie się naprzemiennym krokami do przodu, z zachowaniem stałego kontaktu z ziemią, w taki sposób, że nie jest widoczna gołym okiem jednoczesna utrata kontaktu obu stóp z podłożem." jest to cytat z regulaminu zawodów nw zaczerpnięty ze strony http://gplodzi.pl. Od siebie dodam, że w marszu równie ważne co kroki jest używanie rąk. Zawodnik, którego widzicie na zdjęciu zrobił wykrok z lewej nogi jednocześnie prawa ręka z kijem wykonuje energiczne pchnięcie w tył, wspomagając tym samym ruch do przodu. Prawa noga robi energiczne odbicie i lewa ręka już po odbiciu przesuwa się do przodu, a dłoń nie trzyma kijka. Dlatego też kijki do nw mają rękawiczki a nie paski. Rękojeść kijka jest zawsze w zasięgu ręki, praktycznie wisi przy dłoni, co umożliwia uchwycenie kija przy ruchu ręki do tyłu. Ważne też jest stąpanie. Stopa zawodnika ląduje na pięcie, potem balansuje na śródstopie, a wybicie jest z palców. Taki jest prawidłowy cykl chodu.
Następnym elementem prawidłowej techniki jest oddech, niestety tutaj nie za wiele jeszcze mam do powiedzenia, ale się uczę.
Do zobaczenia na trasie.

Świetny kawałek na rozpoczęcie marszu


Muszę zrobić półtoragodzinną składankę na zawody w Lesie Wiączyńskim. Jednak z muzyką lepiej się maszeruje, łatwiej utrzymać tempo marszu i oddechu, no i jest raźniej. Moim zdaniem Queen obowiązkowo, nie można zapomnieć o starym dobrym rock'n'rollu, wrzucę jeszcze kawałki U2, może Budgie, Led Zeppelin, Deep Purple i Aerosmith. 
Jakie jeszcze kawałki proponujecie?